Bułki do hamburgerów. Na mocnej podmłodzie.

Extra pieczywo dla amatorów smakołyków z Nowego Świata.

Przepis na bułki do hamburgerów powstał, gdy prowadziłem piekarnię. Szef kuchni jednego z poznańskich hoteli zwrócił się do mnie o wypiekanie super bułek do hamburgerów. „Jeżeli ma znaleźć się tam kawał polędwicy, to bułka też musi być wypasiona” – powiedział Adam i dodał, że chciałby, bym mu taką bułkę dostarczył. W pracach nad przepisem na bułki do hamburgerów musiałem uwzględnić oczekiwania gości hotelu – ludzi z całego świata.
Następnego dnia próby były już zaakceptowane. Zostałem poczęstowany przez Adama hamburgerem. I tylko z nostalgią mogę stwierdzić, że drugiego takiego nie jadłem – był obłędny w smaku.

Bułeczkę można zajadać do wszystkiego – na słodko i słono. A i bez obkładu smakuje wybornie – z samym mlekiem, takim prosto od krowy. Amatorką na bułki do hamburgerów według mojego przepisu jest również Hela, która mieszkała 40 lat w USA . Mieszkając obecnie już w Polsce, często korzysta  z niniejszego przepisu i zaprasza mnie na swoje „hamboje”.

Bułki zachowują świeżość przez 3 dni. Później można zrobić z niej pyszne minigrzanki. Nadają się świetnie do zamrożenia. W końcu nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie nam ochota na porządnego domowego hamburgera… (-;